O książce |
|
Marek |
|
Szczęście. Postępujemy, wybieramy drogi, metody, aby dążyć do szczęścia. Po co nam to? A jednak istnieje! Mamy czasami chwile w życiu, że szczęście jest z nami, że nas nie opuszcza. Dzięki szczęściu żyjemy w uniesieniu. Wiemy to, czujemy to. Czy tak jest zawsze? Ktoś kiedyś powiedział, że szczęście tak naprawdę trwa chwilę. Czy aby na pewno? Nawet jak chwilę, to jak to się ma do wieczności. Życie wobec wieczności to chwila, więc niech ta chwila trwa nasze życie! |
Całe życie! Niech nikt i nic nie przeszkodzi w trwaniu tej chwili. Czy to jest możliwe? Czy zależy to tylko od nas? Gdyby tak, to i tak nie bylibyśmy w stanie sobie tego zapewnić, bo nie zawsze myślimy, postępujemy, czynimy jak trzeba. Sami z sobą mamy często kłopoty, aby wyjść szczęściu naprzeciw, a jest jeszcze otaczający nas świat. Czy światu, całemu światu zależy tylko na tym, aby uczynić nas szczęśliwymi? A jeśli nie całemu, to temu otaczającemu nas? Tak niewiele potrzeba abyśmy nawzajem stwarzali sobie klimat niezbędny do szczęścia. Dlaczego tego nie robimy? Nie umiemy naprawdę wniknąć głębiej, aby być tylko dobrymi. Nie jest to chyba takie trudne? Wiemy jak postępować, aby chociażby siebie uszczęśliwiać, a jednak nie robimy tego. Dlaczego? |
Poznaj swoją sytuację |
|
|
Czy masz porządek w finansach? Czy nad nimi panujesz, prowadzisz jakieś zapiski, czy puszczasz wszystko na żywioł?
Jest wiele dobrze zarabiających osób, którzy ciągle są w długach. |
Bo taki człowiek, gdy dostanie podwyżkę, kupuje większy dom, drugi samochód...Na czym polega jego błąd? Czy my musimy ten błąd powtarzać, czy też możemy wyciągnąć wnioski i przyjąć lepszą strategię? |
Chwila zadumy |
|
Chwila zadumy. Jeśli chcesz dołączyć do elitarnego grona takich ludzi, przede wszystkim zmień myślenie. Pozbądź się złudzenia, że kiedyś, kiedy będziesz więcej zarabiał, zaczniesz oszczędzać i inwestować. Obserwacje wykazują, że większość ludzi im więcej zarabia tym więcej wydaje. Zacznij zatem nową gospodarkę finansową już dziś, odkładając z każdych zarobionych pieniędzy jeden procent. A potem stopniowo ten procent zwiększaj. Trzeba przemóc się i pochylić nad tymi finansami. Nie każdy lubi to robić, nie każdy potrafi, ale warto. Niektórzy kierują się tylko intuicją i im to wystarcza. To ludzie , którzy maja silny instynkt odkładania pieniędzy i posiadania rezerw. Mają wrodzoną inteligencję finansową. Jeśli czujesz i widzisz, że tobie nie wystarcza intuicja , musisz robić rachunki. |
Chwila zadumy Dlatego tak ważne jest wpajanie dobrych nawyków dzieciom. To jedna z najlepszych rzeczy, jakie możemy im dać. Jak kształtować te nawyki? Kieszonkowe już dla dwulatka. Gdy chce, abyś mu coś kupił, mówisz: kup kochanie za swoje. A wtedy dziecko dziesięć razy obróci w rączce złotówkę, zanim ją wyda. Oszczędzanie choćby po 10 groszy z kieszonkowego. Niech dziecko wrzuca te dziesięciogroszówki do oklejonego słoika z otworem, bo wtedy widzi, jak monet przybywa. Zarabianie własnych pieniędzy już przez 10 - latka, choćby przez proste czynności, stanowiące udział w pracy zarobkowej dorosłych. I jak najwcześniej podjęte próby inwestowania własnych pieniędzy. Jak się wychodzi do ludzi, to interesy same się układają. Ten powie to, ten tamto i to zaczyna układać się w całość. Wśród ludzi ładujesz swoje akumulatory. Jest niedziela, lenistwo podpowiada: zostań w domu, pooglądaj telewizję, poczytaj...Lecz nie, proponujesz rodzinie wycieczkę w góry. Dołączają się znajomi. I gdy już jesteście na szczycie Śnieżki, mówisz: Jak to dobrze, że tu jesteśmy. |